He He. Rozcieńczałem ostatnio tusz w takim słoiczku po budyniu pistacjowym. Jadłem go mnóstwo w poprzednią jesień! Był bardzo dobry. Jak o tym pomyślę, to ten budyń bardzo miło mi się kojarzy. Muszę go poszukać po sklepach, a tymczasem przedstawiam zatrważającą i pełną akcji historię na faktach, której akcja osadzona jest w malowniczym miejscu zwanym „dolinami” nad Silnicą!

 

Majkel i Yeti z Silnicyy

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>